Hubert Ossowski

Popularne

Nie odrzucaj, po prostu spróbuj załatać rzeczywistość

Często zdarza się nam odrzucać kogoś innego od nas. Zakopujemy swoją wrażliwość tak, by nie zauważyć potrzeb drugiej osoby. Może warto zacząć łatać to, co jest według nas niedoskonałe?

Porozmawiaj ze mną

Nigdy nie wiesz, dlaczego ktoś nie ma domu i śpi pod gołym niebem, póki nie usłyszysz jego historii. To zadziwiające, jak trudno odezwać się za pierwszym razem.  

Zawsze razem ze sobą chodzą

Ci ludzie są przykładem na to, że przysłowie mówiące o tym, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, może mieć również dosłowne znaczenie. 

Najnowsze wpisy

Wymagające relacje

Po długiej przerwie w parku pojawił się pan Michał. Przyniósł nam smutną wiadomość: zmarła jego partnerka, pani Henia. Relacja, którą z nią nawiązaliśmy bywała trudna, lecz wartościowa.

Nie chodzi o przybieranie masek

Każde czwartkowe spotkanie jest okazją do pogłębiania relacji z poznanymi już bezdomnymi. Zauważamy, że nie boją się nam zaufać; często jesteśmy jedynymi osobami, którym mogą się zwierzyć.

Niełatwe wybory

Jesteśmy społeczeństwem, które wybiera najprostsze rozwiązania i szuka dróg na skróty. Zupełnie inaczej postępują bezdomni, którym honor i zasady nie pozwalają przyjąć niektórych form pomocy.

Docenić różnorodność

Bezdomni, których poznajemy, podejmują czasem zaskakujące z naszego punktu widzenia decyzje; mają różne plany na siebie. Nie możemy jednak bezpośrednio w nie ingerować, nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy.

Powrót na ulicę

Wielu bezdomnych powróciło z ośrodków na ulicę. Dzielą się różnymi historiami, większość opowieści koncentruje się jednak na warunkach, w jakich zmuszeni byli przetrwać zimę.

Obojętność ulicy

Ulice stały się symbolem obojętności. Ignorowane prośby osób bezdomnych czasem przeradzają się w rozpaczliwy krzyk, który stosuje się wyłącznie w ostateczności. Często jednak nawet taka forma spotyka się z brakiem reakcji.

Widmo tymczasowości

Pan Zbyszek, którego optymizm ustąpił miejsca poczuciu tymczasowości, doskonale zdaje sobie sprawę, że w każdej chwili może wrócić na ulicę. Mimo tego wciąż pomaga innym, którzy znaleźli się w gorszej sytuacji.

Historia upadków

Opowiadając o osobistych dramatach, bezdomni nie chcą nikomu zaimponować; nie szukają też usprawiedliwienia. Podzielenie się bolesnymi wspomnieniami jest dla nich pewnego rodzaju oczyszczeniem. 

Obawy i nadzieje

Dla większości z nas wieczór spędzony na dworcu Termini był przełomowy. To wtedy przekonaliśmy się, czym tak naprawdę jest bliskość wobec bezdomnych.

Prawdziwe relacje

Od samego początku z bezdomnymi spotykałem się na mieście. Zima zmusiła mnie do tego, by dołączyć do ekipy dworcowej. Nie sądziłem, że będzie to aż tak zaskakujące doświadczenie.

Close