Relacje

Dość powszechne jest przekonanie, że jedyną realną pomocą dla potrzebujących mogą być pieniądze. Dla osób samotnych ważniejsza jest rozmowa, zwłaszcza z kimś kto traktuje ich poważnie.

Czytaj dalej

Obserwuję ludzi zdesperowanych, którzy nie wierzą już w poprawę swojej sytuacji. Dla wielu z nich jedynym lekarstwem wydaje być samobójstwo, które tak naprawdę niczego nie rozwiązuje.

Czytaj dalej

Bezdomni nie muszą nikogo oszukiwać. Mówią wprost, kiedy spytasz, co czują i czego lub kogo im brakuje. Chcieliby wrócić do normalnego życia, ale nie wiedzą, czy otrzymają na to szansę.

Czytaj dalej

Często zdarza się nam odrzucać kogoś innego od nas. Zakopujemy swoją wrażliwość tak, by nie zauważyć potrzeb drugiej osoby. Może warto zacząć łatać to, co jest według nas niedoskonałe?

Czytaj dalej

Możemy załatwić naszym znajomym pomoc, ale nie możemy ich zmusić, by z niej skorzystali. Są dorosłymi ludźmi, więc sami odpowiadają za swoje wybory.

Czytaj dalej

Nie możemy im pomóc, ale możemy zaoferować rozmowę. Najważniejsze dla nich jest to, że ktoś chce ich wysłuchać. A do powiedzenia mają sporo.

Czytaj dalej

  Znamy ich najdłużej, a dopiero teraz zobaczyliśmy, że nasi pierwsi znajomi przybierają różne oblicza.

Czytaj dalej

Ostatnie wyjście do osób bezdomnych było jednym z trudniejszych. Pierwszy raz rozmawialiśmy o cudzym dramacie. W tym wypadku o pobiciu, do którego doszło w centrum miasta.

Czytaj dalej

Nigdy nie wiesz, dlaczego ktoś nie ma domu i śpi pod gołym niebem, póki nie usłyszysz jego historii. To zadziwiające, jak trudno odezwać się za pierwszym razem.  

Czytaj dalej

Close