Bezdomni to ludzie z przeszłością, często tragiczną. Nie jesteśmy w stanie postawić się w ich sytuacji i zrozumieć tego, przez co musieli przejść. Widzimy tylko skutek, czyli ich upadek, rzadko jednak zastanawiamy się, co musiało się wydarzyć wcześniej.

Czytaj dalej

Wydawać by się mogło, że bezdomność prowadzi do egoizmu; do zapewniania sobie podstawowych dóbr i tym samym do zapominania o innych ludziach, którzy również znajdują się na ulicy. Nic bardziej mylnego. Tylko wzajemna pomoc pozwala ludziom bezdomnym pokonywać codzienne trudy.

Czytaj dalej

Nie mamy gotowych rad i wskazówek dla naszych bezdomnych znajomych. Często tak naprawdę jesteśmy bezradni wobec dramatów, o których nam opowiadają. Zdajemy sobie sprawę, że chcieliby odmienić swoją sytuację, jednak my nie możemy zrobić tego całkowicie za nich.

Czytaj dalej

Bezdomni nie potrzebują naszej litości; nie chcą też, byśmy im współczuli. Tak naprawdę otwierają się przed nami właśnie dlatego, że unikamy takich postaw. Dzięki temu nie czują się od nas gorsi.

Czytaj dalej

Bezdomność to w głównej mierze niepewność. Ludzie, których spotykamy na ulicy nie mają pojęcia, co czeka ich w najbliższych dniach, nie snują planów. Mają jednak nadzieję, że tak jak w jednej chwili wszystko stracili, tak w kolejnej los się do nich uśmiechnie i staną na nogi.

Czytaj dalej

Spotykamy się z ludźmi samotnymi i zrezygnowanymi, którzy często nie mają już ochoty walczyć o siebie i swój los. Nie przyjmują ofiarowanego im przez innych dobra. Wyciągając pomocną dłoń, podejmujemy ryzyko odrzucenia. Dzięki temu nieustannie uczymy się pokory i dostrzegania człowieka takiego, jakim jest.

Czytaj dalej

Jesteśmy społeczeństwem, które wybiera najprostsze rozwiązania i szuka dróg na skróty. Zupełnie inaczej postępują bezdomni, którym honor i zasady nie pozwalają przyjąć niektórych form pomocy.

Czytaj dalej

Bezdomni, których poznajemy, podejmują czasem zaskakujące z naszego punktu widzenia decyzje; mają różne plany na siebie. Nie możemy jednak bezpośrednio w nie ingerować, nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy.

Czytaj dalej

Wielu bezdomnych powróciło z ośrodków na ulicę. Dzielą się różnymi historiami, większość opowieści koncentruje się jednak na warunkach, w jakich zmuszeni byli przetrwać zimę.

Czytaj dalej

Pan Zbyszek, którego optymizm ustąpił miejsca poczuciu tymczasowości, doskonale zdaje sobie sprawę, że w każdej chwili może wrócić na ulicę. Mimo tego wciąż pomaga innym, którzy znaleźli się w gorszej sytuacji.

Czytaj dalej

Close