Bezdomni to ludzie z przeszłością, często tragiczną. Nie jesteśmy w stanie postawić się w ich sytuacji i zrozumieć tego, przez co musieli przejść. Widzimy tylko skutek, czyli ich upadek, rzadko jednak zastanawiamy się, co musiało się wydarzyć wcześniej.

Czytaj dalej

Wielu bezdomnych powróciło z ośrodków na ulicę. Dzielą się różnymi historiami, większość opowieści koncentruje się jednak na warunkach, w jakich zmuszeni byli przetrwać zimę.

Czytaj dalej

Ulice stały się symbolem obojętności. Ignorowane prośby osób bezdomnych czasem przeradzają się w rozpaczliwy krzyk, który stosuje się wyłącznie w ostateczności. Często jednak nawet taka forma spotyka się z brakiem reakcji.

Czytaj dalej

Dla większości z nas wieczór spędzony na dworcu Termini był przełomowy. To wtedy przekonaliśmy się, czym tak naprawdę jest bliskość wobec bezdomnych.

Czytaj dalej

Idąc na dworzec, nie koncentrujmy się na samych sobie, tylko na osobach, które tam spotykamy. Kontakt z nimi wiele zmienił, niektóre rzeczy odkryliśmy na nowo. Bezdomni dają nam lekcje życia.

Czytaj dalej

Bezdomność często utożsamiamy z brakiem dachu nad głową i nałogami. Istnieje jeszcze jedna forma bezdomności – samotność.

Czytaj dalej

Dość powszechne jest przekonanie, że jedyną realną pomocą dla potrzebujących mogą być pieniądze. Dla osób samotnych ważniejsza jest rozmowa, zwłaszcza z kimś kto traktuje ich poważnie.

Czytaj dalej

Często zdarza się nam odrzucać kogoś innego od nas. Zakopujemy swoją wrażliwość tak, by nie zauważyć potrzeb drugiej osoby. Może warto zacząć łatać to, co jest według nas niedoskonałe?

Czytaj dalej

Nie możemy im pomóc, ale możemy zaoferować rozmowę. Najważniejsze dla nich jest to, że ktoś chce ich wysłuchać. A do powiedzenia mają sporo.

Czytaj dalej

Ci ludzie są przykładem na to, że przysłowie mówiące o tym, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, może mieć również dosłowne znaczenie. 

Czytaj dalej

Close