Każde czwartkowe spotkanie jest okazją do pogłębiania relacji z poznanymi już bezdomnymi. Zauważamy, że nie boją się nam zaufać; często jesteśmy jedynymi osobami, którym mogą się zwierzyć.

Czytaj dalej

Opowiadając o osobistych dramatach, bezdomni nie chcą nikomu zaimponować; nie szukają też usprawiedliwienia. Podzielenie się bolesnymi wspomnieniami jest dla nich pewnego rodzaju oczyszczeniem. 

Czytaj dalej

Ludzie zakładają różne maski. Udają kogoś, kim nie są. Gdy rozmawiamy z bezdomnymi, obserwujemy ich bezwzględną szczerość oraz autentyzm, których możemy od nich się uczyć. Oni nikogo nie udają.

Czytaj dalej

Close